Dziady czy Halloween?

Żyjemy w czasach kiedy kultury i tradycje wzajemnie się przenikają, wywierając na siebie ogromny wpływ. Spójrzmy chociażby na współczesnego Świętego Mikołaja, którego wizerunek mocno różni się od niegdysiejszego Dziadka Mroza czy na Walentynki, o których nasi rodzice w młodości pewnie nie mieli w ogóle pojęcia. Oczywiście chyba wszyscy zgodzimy się z tym, że to co daje nam szczęście i uczy nas czegoś nowego powinno być pochwalane, jednak ważne jest też to, by pamiętać o naszym dziedzictwie, które jest częścią naszej kultury i ukształtowało wiele naszych obecnych postaw.

Dziady czy Halloween?

To pytanie, na które coraz częściej szukamy odpowiedzi. Które z tych świąt jest bliższe współczesnym Polakom? Jesień jest okresem, który poza spacerami wśród pięknych, kolorowych liści bezsprzecznie kojarzy nam się także ze Świętem Zmarłych obchodzonym 1 listopada. Co jednak z wigilią tego dnia, czyli 31 października?

Halloween

Zwolennicy Halloween spędzają ten czas na zabawie, połączonej z przebieraniem się w różne upiorne stroje, a także chodzeniem od drzwi do drzwi i zbieraniem słodyczy. Tego dnia ulice głównie Stanów Zjednoczonych, Irlandii, Wielkiej Brytanii oraz Kanady wypełniają się wiedźmami, mumiami, duchami, demonami, postaciami z horrorów, zombie, wampirami czy podświetlonymi, wydrążonymi dyniami. Wcześniej wierzono bowiem w to, że maski, przebrania, ogień i odgłosy zabawy wystraszą złe duchy.

Halloween czyli „All Hallows’ Eve” (Wigilia Wszystkich Świętych)

Pierwsza amerykańska parada zorganizowana z okazji Halloween odbyła się 31 października 1920 roku w mieście Anoka (stan Minnesota) i to właśnie z tego powodu do tej pory uznaje się je za stolicę tego święta. Oficjalnymi kolorami Halloween są natomiast czarny i pomarańczowy. Do głównych zabaw tego dnia zaliczają się „Cukierek albo psikus”, łowienie jabłek za pomocą ust czy też podgryzanie bez użycia rąk wiszących na nitkach słodyczy oraz owoców.

Dziady

Co w takim razie z Dziadami, które obchodzili nasi pradziadowie? Skąd wziął się ten zwyczaj, jak wyglądało jego obchodzenie i po co właściwie się to robiło? Dlaczego dziś coraz rzadziej praktykuje się to święto, zastępując je zachodnim Halloween?

Dziady – uczta dla bliskich zmarłych

Na początku należy zaznaczyć, że obrzęd Dziadów nie był organizowany jedynie na przełomie października i listopada. Wiązał się on bowiem także z innymi momentami przesilenia oraz równonocy. Bywało więc, że nasi przodkowie ucztowali ze zmarłymi nawet sześć razy w ciągu roku. Podczas Dziadów zastawiano suto stoły, wspominano zmarłych, tańczono i cieszono się z tego, że po doczesnym życiu, czeka nas jeszcze życie wieczne wśród bliskich, którzy odeszli. Powszechne było także pozostawianie jedzenia na grobach zmarłych, a także rozpalanie ognisk, które miały odganiać demony, a jednocześnie wskazywać drogę dobrym duszom.

Podczas Dziadów, obowiązywał zakaz szycia i cerowania, co mogło „przywiązać” duszę do świata ludzkiego. Nie można było wylewać przez drzwi czy okna wody, by przypadkiem nie oblać nią ducha, który znajdował się w pobliżu domostwa ani palić w piecu, przez który według wierzeń wchodziły dobre duchy. Jeśli natomiast komuś podczas uczty wypadł z ręki widelec lub łyżka, oznaczało to, że wyrwał ją duch i nie można było jej już podnosić. Dobrze wyglądało natomiast położenie na niej dodatkowego kawałka chleba, przeznaczonego dla duszy.

Na następnej stronie przeczytasz dalszą część artykułu dotyczącą Dziadów oraz Halloween:

strona 1: tutaj jesteś 🙂

strona 2: Dziady czy Halloween?


Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o