Folklor w romantyzmie

Epoką, która szczególnie umiłowała folklor był romantyzm. Dla wielu ówczesnych czytelników szokiem było wprowadzenie elementów, które wyraźnie nawiązywały do tradycji ludowej. Wcześniej tego typu twórczość istniała gdzieś na marginesie i byłą zawsze uważana za gorszą i bezsensowną.

folklor_w_romantyzmieSzczególnie oburzające było pojawianie się w utworach ludowych elementów fantastycznych, takich jak leśne duszki, rusałki, czy skrzaty. Istoty te nie były szczególnie lubiane, ponieważ nawiązywały do wierzeń ludności wiejskiej przed pojawianiem się chrześcijaństwa, czyli nawiązywały do czasów, które wielu osobom kojarzyły się z barbarzyństwem. Jednak romantycy uwielbiali właśnie tę dzikość. Czerpali pełnymi garściami z podań i legend ludowych. Można powiedzieć, że folklor był idealnym podłożem filozofii romantycznej. Oczywiście jako pierwszy pomysł ten wykorzystał Adam Mickiewicz, w Balladach i romansach ukazując zadziwiający świat niewyjaśnionych zjawisk, związanych ze światem, który stworzyli ludzie, mieszkający na wsi.

Co jeszcze istotne, zdaniem romantyków to właśnie prosty lud ma szansę poznać tajemnicę życia, ponieważ nie jest ograniczony normami społecznymi i zwyczajami, które krępują innych ludzi. Proste przekazy ludowe, dotyczące tego, że nie należy odrzucać miłości lub o tym, że dusza ludzka błąka się po śmierci wśród osób i miejsc, które znała za życia bardzo odpowiadały ówczesnym trendom. Nagle okazało się, jak wielkie pokłady literackiej wyobraźni możemy znaleźć wśród przedstawicieli prostego ludu. Jednak romantyzm czerpał nie tylko z tematyki tych utworów, ale również ze sposobu opowiadania historii. Słynne ballady inspirowane są opowieściami ludowymi, w których monolog bajarza przeplata się ze śpiewem i inscenizacjami.

Oczywiście romantycy bardzo często stosowali mistyfikację, próbując przekonać czytelnika, że temat, który opisują pochodzi z kultury ludowej, podczas gdy w rzeczywistości sami go wymyślili. Stylizowanie utworów na modłę ludową także stało się jednym z ulubionych zajęć ówczesnych pisarzy.

Pokazuje to jednak, że wszelkiego rodzaju stwory, czarownice, czy istoty żyjące po śmierci to nie wymysł fantazji autora, ale zjawiska, które w świadomości ludu funkcjonowały od dawna. Wcześniej ludzie tworzyli takie postaci, aby wyjaśnić zachowanie przyrody, później stały się one częścią ich życia i przylgnęły do społeczności wiejskiej, nie dziwiąc żadnego jej mieszkańca. Zadziwiły jednak ludzi, którzy nie mieli wcześniej z nimi styczności, dlatego tak wielkie oburzenie wywołało pojawienie się ich w literaturze „wysokich lotów”.


Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o